Caritas

8 stycznia 2012

W noc sylwestrową w Ostrowie na podkarpaciu doszło do tragicznego pożaru. Śmierć trojga młodych ludzi wstrząsneła okolicą. Ale obok zostali ci którzy przeżyli, ci którym tragiczne wydarzenie zabrało bliskich. Ogień zabrał też dobytek życia.

Lewicowe społeczeństwa XX i XXI wieku nauczyły nas opiekuńczości państwa, ubezpieczen oraz spektakularnych akcji różnorodnych fundacji.

W tydzień po tragedii, bez telewizyjnych kamer, papierowych czerwonych serduszek w sasiedniej parafii pod kościołami stanęły panie z puszkami. Trzeba było to widzieć. Łza w oku się kręciła. Caritas była cicha, jak cicha była kolejka do puszek trzymanych przez skromne panie w moherowych beretach.

W Ostrowie ludzie stanęli na wysokości zadanie. Dobrzy ludzie przeszli od drzwi do drzwi. Nie wiem ile nazbierali, nie pytam. pewnie nie powiedzą.

Nie mieli przypiętych czerwonych serduszek z papieru.

Mieli serca.
sapienti sat

Czas poetów

23 marca 2011

Szymborska jako człowiek, dopiero dzisiaj moglaby zostać autorytetem. Dzisiaj, ponieważ już wie. Jaki był jej wybór przed smiercią zostaję póki co tajemnicą. My możemy jej życzyć szczęścia.Odpowiedź, czy otrzyma nagrodę, czy ta noblowska była najwazniejsza nie należy do nas.

Szymborską jako poetkę sprawdzi czas. I nic tu nie pomoze gazeta czy dwie gazety. Czas odnajduje Norwidów z ich Krzyżem stającym się Bramą i  rozbija budowle miernot. Czy będzie poezja Szymborskiej kryształem, czy babką z piasku dowiemy sie za lat dziesięć, dwadziescia…

 

sapienti sat

Debata

22 marca 2011

Mam dwóch znajomych, którzy nie grzeszą czasem bez używania napojów – jak mówi jeden z nich”koziołkowych”.

Od czasu do czasu praca w ogrodzie zmusza mnie do wysłuchiwania debat toczących się na wysokoprocentowym poziomie. I chociaż zdarzają się myśli przewyższające intelektualnie i merytorycznie logikę ławeczki z Rancza najczęściej mój umysł nie nadąża za naukowymi wywodami sąsiadów. Za namową mojej mamy pooglądałem i posłuchałem debaty pokazanej w poniedziałkowy wieczór w telewizji. Dwóch ministrów, profesorów,teoretyków i praktyków ekonomistów etc,etc…. Dzisiaj pracowałem w ogrodzie,

sapienti sat

(ps. dla przyszłych pokoleń debata Rostowski-Balcerowicz)

 

Makowiec jaglany

12 listopada 2010

JAGLANY MAKOWIEC BEZ PIECZENIA. BEZGLUTENOWY

Składniki:  

CIASTO

– 250 g maku

– 1 szklanka surowej kaszy jaglanej (200 g)

– 1 szklanka daktyli (namoczonych 10 minut we wrzątku)

– 100 g skórki pomarańczowej kandyzowanej

– 1 szklanka rodzynek

– 1/2 szklanki pokrojonych orzechów włoskich

– 5 łyżek wiórków kokosowych (zmielonych w młynku do kawy)

– 1 łyżeczka esencji waniliowej lub cukru waniliowego

– 4 łyżki syropu z agawy (miodu lub ew. cukru)
– 4 łyżki oleju kokosowego (lub 2 łyżki oleju kokosowego + 2 łyżki masła klarowanego lub 4 łyżki masła klarowanego) 

POLEWA

– 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady

– 4 łyżki wody

– 1 łyżka syropu z agawy

– 1/2 szklanki pokrojonych orzechów włoskich

– odrobina kandyzowanej skórki pomarańczowej do dekoracji

Dynia

12 listopada 2010
DYNIA

3 kg dyni

30 dkg papryki ostrej

zemleć w maszynce i gotować 45 minut

dodać:

½ kg cukru

1 ½ szklanki octu (najlepiej jabłkowego)

ziele angielski (6)

liść laurowy (6)

3 łyżeczki soli

½ litra dobrego oleju

2 główki czosnku

60 dkg przecieru pomidorowego

gotowć 20 minut

zapasteryzować

smacznego!!!!

Jaglane batoniki

12 września 2010
Jaglane batoniki Bounty

Przepis na ok. 25-30 sztuk 

Potrzebujemy:

  • 1 szklanka nieugotowanej kaszy jaglanej
  • 3/4 puszki dużego mleczka kokosowego (ok. 250-300 ml)
  • 200 g wiórków kokosowych + 2 łyżki do posypania
  • 100 g płatków migdałowych lub miazgi migdałowej
  • 4 łyżki ksylitolu/ cukru
  • 1 gorzka czekolada na polewę

Przygotowanie:

  1. Kaszę jaglaną gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Pamiętajmy, aby przelać ją na sitku wrzątkiem, dzięki temu pozbędziemy się goryczki.
  2. Do ugotowanej ciepłej kaszy dodajemy około 4-5 czubatych łyżek mleczka kokosowego (stałej części i/lub płynnej). Dokładnie mieszamy.
  3. Następnie dodajemy wiórki kokosowe, płatki migdałowe (można je bardziej rozdrobnić), ksylitol i wszystko mieszamy i ugniatamy (najlepiej rękami).
  4. Blachę mniej więcej o wymiarach 30-25 wykładamy papierem do pieczenia (boki również) i wykładamy naszą masę na wysokość ok 2 cm. Ubijamy ją rękami, żeby była zwarta i odstawiamy do ostygnięcia lub wstawiamy do lodówki. 
  5. Czekoladę gorzką rozpuszczamy z ok. 2-3 łyżkami mleczka kokosowego.
  6. Schłodzoną masę możemy:
    a) pokroić w prostokąty i zanurzać w rozpuszczonej czekoladzie (wersja slow)
    b) rozpuszczoną czekoladę nałożyć na całe ciasto w blasze i dopiero kroić na kawałki (wersja fast)
  7. Czekoladę posypujemy wiórkami kokosowymi lub płatkami migdałowymi.

RAFAELLO z kaszy jaglanej

Składniki na ok. 20 sztuk:

– pół szklanki kaszy jaglanej

– szklanka mleka

– 2,5 łyżki miodu

– 120 g wiórek kokosowych

– łyżka masła

– aromat migdałowy

Wykonanie:

1. Kaszę płuczemy pod zimną i wrzącą wodą, a następne wsypujemy do garnka.

2. Do kaszy dolewamy mleko i gotujemy na bardzo małym ogniu do momentu, aż kasza wchłonie całe mleko! To istotne, bo jeśli wasza kasza będzie rzadka, kulki nie udadzą się.

3. W międzyczasie na patelni podprażamy wiórki kokosowe (100 g) do momentu, gdy nabiorą pomarańczowego koloru.

4. Do ugotowanej gorącej kaszy od razu dodajemy wiórki kokosowe – mieszamy.

5. Następnie dodajemy łyżkę masła oraz 2,5 łyżki miodu – ponownie mieszamy.

6. Dodajemy także kilka kropel aromatu migdałowego.

7. Jeszcze ciepłą masę nabieramy łyżką i formujemy kulki, które obtaczamy w pozostałych wiórkach kokosowych (20 g).

8. Kulki układamy – jedna obok drugiej i schładzamy w lodówce.