Unijna kultura

29 kwietnia 2019

Wczoraj (28.04.19) miałem przyjemność uczestniczyć w uroczystym otwarciu wyremontowanego budynku Miejskiego Ośrodka Kultury czyli dawnej siedziby radymniańskiego Sokoła. Niemal 4 miliony złotych i remont prawdopodobnie udany. Przed niemal trzydziestu laty po dekadzie „remontu” tego obiektu przez ówczesne władze jako burmistrz miasta i gminy Radymno musiałem podjąć decyzję co z tym” fantem zrobić”.  Za zgodą rady przy sprzeciwie opozycji przeprowadziliśmy w kilka miesięcy dokończenie tego co robiono lat dziesięć. Jak na owe czasy budynek prezentował się znakomicie łącznie z wnętrzem i zapleczem.Czas jednak zrobił swoje stąd kolejny remont. Ale nie sam remont jest motywem tych krótkich rozważań a środki dzięki którym został dokonany. oto okazuje się, że trzy ćwiartki wydatków remontowych pochodzi z dotacji. Dotacji Marszałka Województwa a te z kolei z funduszy Unii Europejskiej. O Europejska Unio gdyby ciebie nie było nie byłoby remontu MOK w Radymnie, nie byłoby… A w roku 1991 z jakich środków dokonaliśmy remontu? Z własnych, to znaczy miejsko – gminnych. Bez dotacji od wojewody, marszałka, ministra czy tego podmiotu co nazywany jest naszą „racją stanu”.

W czasie uroczystości jej uczestnicy wysłuchali prelekcji o historii budynku i tych którzy byli jego pierwszymi budowniczymi i właścicielami czyli Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół”. I w czasie tejże prelekcji lampka zamrugała wyraźnie i mocno. Z jakich środków zbudowano  przed ponad wiekiem ten piękny i jakże funkcjonalny wówczas obiekt? Z miejskich ? Raczej nie gdyż Towarzystwo było prywatnym zrzeszeniem Polaków. Z państwowych? Raczej cesarz finansowo polskich organizacji nie wspierał.  Kto zatem finansował taką budowę? I zostawię Cię czytelniku na chwilę z tym pytaniem. Odpowiedzi poszukuj przez tą chwile sam…

sapienti sat

Dodaj komentarz

Previous Post
«